Od 11 do 29 listopada potrwa akcja „Gęsina na św. Marcina”, której celem jest przypomnienie o tradycji jedzenia tego mięsa. Restauracje biorące w niej udział przygotują co najmniej trzy autorskie dania z gęsiny. Lokale będzie można rozpoznać po specjalnym logo umieszczonym na witrynach.
Wydarzeniu towarzyszyć będzie konkurs dla szefów kuchni na najlepszy przepis na gęsinę. Podobnie jak w poprzedniej edycji, rywalizacja odbędzie się w formule korespondencyjnej. Uczestnicy prześlą swoje receptury, a kucharze biorący udział w akcji zagłosują na ich zdaniem najlepsze propozycje.
Akcję, która pomaga przywracać gęsinę na polskie stoły, zainaugurowano w 2009 roku. Organizuje ją Slow Food Polska, łącząc restauratorów, hodowców i przetwórców gęsiny oraz producenta Wina Świętomarcińskiego, Winnicę Turnau. Inicjatywa wpisuje się w filozofię Slow Food opartą na dobrym, czystym i sprawiedliwym jedzeniu.
Organizatorzy przypominają o popularnym powiedzeniu: „Na świętego Marcina najlepsza gęsina”. Choć przez lata gęsina rzadko gościła na polskich stołach, krajowa produkcja od dawna cieszyła się uznaniem za granicą, głównie w Niemczech. Dane przywoływane w komunikacie wskazują, że w XIX wieku na Warszawskiej Giełdzie Towarowej sprzedawano rocznie około 3,5 miliona gęsi, a w listopadzie 1865 roku mieszkańcy Warszawy zjedli ich około 20 tysięcy.
Mięso gęsie ma ciemniejszą barwę, charakterystyczny aromat i delikatny smak. Jest źródłem białka, witamin i składników mineralnych. Można je przygotowywać na wiele sposobów, od klasycznej pieczeni, przez pasztety i carpaccio, po confit z gęsich żołądków, szafranową zupę z gęsi czy pierś marynowaną z płatkami róży.


Wczytywanie komentarzy...