W Teatrze Nowym odbędzie się premiera spektaklu „Marilyn Monroe (plays Chekhov tonight)”. Pierwsze przedstawienie zaplanowano na 18 września o godzinie 20.15. Twórcy zapowiadają niekonwencjonalne podejście do postaci ikony popkultury, koncentrując się na jej marzeniu o zagraniu Niny Zariecznej z dramatu Czechowa i pokazując mniej znane historie z życia Normy Jean.

Pomysłodawczynią spektaklu jest aktorka Agnieszka Różańska, która tłumaczy, że temat dojrzewał w niej przez 30 lat. Przez lata śpiewała piosenki z repertuaru Monroe, a stylistyką muzyczną lat 40. i 50. jest szczególnie zainteresowana. Jako producentka w fundacji Pyrynka, zdobyła dofinansowanie ze środków funduszy SKE ZASP - Program Kultura i zaprosiła do współpracy reżysera Karola Bijatę.

Reżyser przyznaje, że początkowo miał problem ze znalezieniem sposobu na opowiedzenie historii zmitologizowanej postaci bez powielania mitów. Po przestudiowaniu biografii artystki odkrył, że jej marzeniem było zagranie Niny Zariecznej z „Mewy” Czechowa. Spektakl ma badać, jak wiele łączy i dzieli te dwie postaci. Rozpocznie się on sceną, w której Marilyn Monroe znajduje się w garderobie tuż przed wejściem na scenę, by zagrać w dramacie Czechowa.

Przedstawienie ma opowiedzieć mniej znane i czasem zaskakujące historie z życia Normy Jean Baker. Według twórców, największym wyzwaniem jest odnalezienie granic między trzema postaciami będącymi jedną osobą: Normą Jean, maską Marilyn Monroe, którą przybierała dla mediów, oraz Niną, którą chciała zagrać.

Forma spektaklu nie będzie czystym monodramem ani recitalem. Słowo zostanie połączone z muzyką gitarową. Publiczność usłyszy znane piosenki w nowych aranżacjach, nad którymi z Agnieszką Różańską pracował Przemysław Śledź. Kolejne spektakle zaplanowano na 19.09 o godz. 20.15 oraz 20.09 o godz. 19.15.