Podczas tegorocznej edycji Dni Twierdzy Poznań miłośnicy historii mogli zwiedzić kilkanaście obiektów fortecznych. Do dyspozycji oddano siedem fortów głównych i pośrednich, osiem schronów oraz inne historyczne miejsca. Nowością był m.in. schron tajnej łączności kolejowej przy ul. Kościuszki oraz „spacery forteczne”.
Wśród udostępnionych obiektów znalazły się forty Ia, IIa na os. Czecha, III na terenie Nowego Zoo, częściowo zburzony IVa na Wilczym Młynie, Va „Bonin” z działającym mostem zwodzonym, VI oraz VII, gdzie mieści się Muzeum Martyrologii Wielkopolan. Zwiedzający mogli zobaczyć także mniejsze obiekty, jak schrony piechoty JVa i J2VI2, szczelinę przeciwlotniczą w Parku Wilsona, rodzinny schron Arthura Greisera w podziemiach Radia Poznań, a także fragmenty murów miejskich w kryptach Fary i wały obronne z czasów Mieszka I w rezerwacie Genius loci.
Po raz pierwszy zwiedzającym udostępniono wnętrze betonowego schronu przy ul. Kościuszki, który w przeszłości służył tajnej łączności kolejowej BASA. W środku przygotowano wystawy stowarzyszenia Local Girls Movement, poświęcone losom kobiet w Twierdzy Poznań. Nowością w programie były także kilkugodzinne „spacery forteczne”, przygotowane przez Fundację Wojskowości Polskiej. Wycieczki prowadziły śladami historii po Miłostowie, Dębinie, Łazarzu i Śródmieściu, a trasy poświęcone bitwie o Poznań prowadził Maciej Karalus.
Program wydarzenia obejmował również oprowadzania, wykłady i pokazy. W forcie VI teatr SpectArt zaprezentował spektakl „Niepodległa”, a ponad 150 drużyn wzięło udział w grze terenowej o odznakę „Zdobywcy Twierdzy”. Z kolei w kryptach Fary Poznańskiej, które odwiedziło prawie 600 osób, przygotowano grę historyczną. Do położonych w różnych częściach miasta miejsc można było dotrzeć dzięki specjalnej Fortecznej Linii Autobusowej.
Tegoroczna edycja miała charakter federacyjny, a za przygotowanie atrakcji odpowiadali opiekunowie poszczególnych obiektów przy wsparciu Miasta Poznań oraz Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. Wydarzenie otrzymało z budżetu miasta wsparcie w wysokości 380 tys. zł, co pozwoliło m.in. na udzielenie 13 dotacji dla organizacji fortecznych. Za promocję i spójną identyfikację wizualną po raz pierwszy odpowiadało Wydawnictwo Miejskie Posnania. Nie udało się otworzyć jednego z planowanych obiektów, schronu należącego do Palmiarni Poznańskiej, który został zalany.


Wczytywanie komentarzy...