Pozostawione w parkach pnie i fragmenty martwych drzew nie zawsze są oznaką nieporządku. To świadome działanie, ponieważ rozkładające się drewno staje się miejscem życia dla wielu organizmów i pozytywnie wpływa na cały ekosystem, m.in. poprzez użyźnianie gleby.

Rozkładające się drewno jest miejscem życia dla grzybów, owadów oraz innych bezkręgowców. Z czasem mogą pojawiać się na nim również mchy czy porosty. Naturalnie powstające w pniach szczeliny i zagłębienia tworzą z kolei niewielkie kryjówki dla zwierząt.

Proces rozkładu ma również znaczenie dla otoczenia. Stopniowo uwalniana materia organiczna wraca do gleby, uczestnicząc w obiegu składników odżywczych. Dodatkowo próchniejące drewno pomaga zatrzymywać wilgoć w podłożu.

Dlatego pozostawiony w parku pień jest świadomie zachowanym fragmentem przyrody. Choć na pierwszy rzut oka może to nie być widoczne, w martwym drewnie wciąż zachodzą liczne procesy biologiczne.