Rogal świętomarciński od 2008 roku jest produktem regionalnym objętym unijną ochroną. Oznacza to, że musi być wytwarzany według ściśle określonej receptury, a piekarnie i cukiernie muszą posiadać specjalne świadectwo jakości. Certyfikowani producenci otrzymują coroczne potwierdzenia od Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu.
Aby móc legalnie produkować rogale świętomarcińskie, cukiernia musi złożyć wniosek o kontrolę do Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Po pozytywnej weryfikacji producent otrzymuje świadectwo jakości, które za pierwszym razem jest ważne przez rok, a przy kolejnych certyfikacjach do trzech lat. Na podstawie tego dokumentu Cech Cukierników i Piekarzy w Poznaniu wystawia producentom coroczne, ozdobne certyfikaty, które pomagają rozpoznać uprawnione punkty.
Specyfikacja produktu precyzuje skład oraz wygląd wypieku. W skład nadzienia wchodzą między innymi biały mak, cukier, okruchy piekarskie, masa jajowa, tłuszcz, rodzynki, orzechy i owoce w syropie lub kandyzowane. Całość wzbogaca aromat migdałowy. Charakterystyczne dla rogala jest ciasto tworzące warstwy, a także wierzch ozdobiony pomadą i rozdrobnionymi orzechami. Masa pojedynczego wypieku nie powinna przekraczać 250 gramów.
Tradycja wypiekania rogali sięga 1891 roku i jest związana z apelem proboszcza parafii św. Marcina, ks. Jana Lewickiego, który zachęcał do pomocy ubogim. Na jego wezwanie odpowiedział poznański cukiernik Józef Melzer. Zamożni mieszkańcy kupowali jego wypieki, a biedniejsi otrzymywali je za darmo. W 1901 roku zwyczaj ten przejęło Stowarzyszenie Cukierników.
Według danych Cechu Cukierników i Piekarzy, zrzeszeni w nim rzemieślnicy sprzedają w sam dzień św. Marcina około 250 ton rogali. W skali roku jest to około 500 ton, co przekłada się na mniej więcej 2,5 miliona sztuk. Aktualne zestawienie certyfikowanych producentów jest udostępniane przez Cech Cukierników i Piekarzy w Poznaniu.


Wczytywanie komentarzy...