Dziewięćdziesięciu dwóch producentów z Poznania i Wielkopolski otrzymało certyfikaty uprawniające do wypieku oryginalnych rogali świętomarcińskich. Produkt od 2008 roku posiada unijne oznaczenie „Produkt o Chronionej Nazwie Pochodzenia w Unii Europejskiej”. Kontrole trwają jeszcze w 4 punktach.
Procedura uzyskania uprawnień do sprzedaży tradycyjnego rogala rozpoczyna się od wniosku o kontrolę do Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Po pozytywnej weryfikacji Inspektorat wydaje świadectwo jakości, które jest ważne przez rok przy pierwszej kontroli lub do 3 lat przy kolejnych. Na jego podstawie Cech Cukierników i Piekarzy raz w roku, w okolicach listopada, wystawia producentowi ozdobne potwierdzenie.
Rogal świętomarciński musi spełniać ściśle określone wymagania. Zasadniczy wpływ na jego charakter mają ciasto i nadzienie, w skład którego wchodzi biały mak, cukier, okruchy, masa jajowa, tłuszcz, rodzynki, orzechy, owoce w syropie lub kandyzowane oraz aromat migdałowy. Sposób zwijania ciasta, nakładania masy makowej oraz dekorowanie pomadą i rozdrobnionymi orzechami decydują o ostatecznym kształcie wypieku, którego waga nie powinna przekraczać 250 gramów. Przepis nie jest tajny, a jego recepturę można znaleźć na stronie Cechu.
Tradycja wypiekania rogali w Poznaniu sięga 1891 roku. Proboszcz parafii Św. Marcina, ks. Jan Lewicki, zaapelował wówczas do wiernych o pomoc dla biednych. Jako pierwszy na apel odpowiedział cukiernik Józef Melzer. Bogatsi mieszkańcy kupowali smakołyk, a biedniejsi otrzymywali go za darmo. Zwyczaj wypieku w 1901 roku przejęło Stowarzyszenie Cukierników.
Rzemieślnicy zrzeszeni w Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu sprzedają w Dniu Świętego Marcina średnio 250 ton rogali. W ciągu całego roku sprzedaż sięga 500 ton, czyli około 2,5 miliona sztuk. Lista certyfikowanych cukierni dostępna jest na stronie internetowej Cechu.


Wczytywanie komentarzy...