Przed Lechem Poznań kolejny mecz w ramach tegorocznej Ligi Europy. Na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej Kolejorz zmierzy się z angielskim Sunderlandem. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:45. Poznaniacy walczyć będą o pierwsze punkty, ponieważ dotychczas nie zdobyli żadnego.

W bieżących rozgrywkach los przydzielił Lechowi dwa zespoły z Premier League. W pierwszej kolejce Kolejorz przegrał w Londynie z Crystal Palace 4:0. Poznaniacy nie zdobyli jeszcze punktów i zamykają tabelę Ligi Europy, a dwa dotychczasowe pojedynki przegrali po 4:0.

Historyczny bilans meczów z angielskimi drużynami nie jest korzystny dla Lecha i wynosi 1 zwycięstwo oraz 4 porażki. W 1984 roku Kolejorz przegrał w dwumeczu 0:5 z Liverpoolem FC w Pucharze Europy. Na kolejny pojedynek z angielską drużyną Lech czekał 26 lat. 21 października 2010 roku w fazie grupowej Ligi Europy przegrał na wyjeździe z Manchesterem City 3:1, by dwa tygodnie później wygrać u siebie 3:1. Lechici zakończyli tamte rozgrywki na 2. miejscu w grupie, a w 1/16 finału odpadli po dwumeczu z portugalską Bragą.

Po meczu z Sunderlandem, 5 listopada niebiesko-białych czeka wyjazdowy pojedynek z Benficą w stolicy Portugalii. Trzy tygodnie później, 26 listopada, Lechici udadzą się do Belgii na mecz z Union Saint-Gilloise. Następnie, 10 grudnia, do Poznania przyjedzie Ferencvárosi. Dwie ostatnie kolejki zaplanowano na przyszły rok: 21 stycznia w stolicy Wielkopolski odbędzie się mecz z Torreense, a tydzień później Kolejorz zagra na Krecie z tamtejszym OFI.

Zespoły, które zakończą fazę ligową na pozycjach 1-8, zakwalifikują się do 1/8 finału. Ekipy z miejsc 9-24 zagrają w barażach o awans do tej rundy, a drużyny z miejsc 25-36 zostaną wyeliminowane. Lech walczy również o punkty do rankingu krajowego: dwa za zwycięstwo i jeden za remis. Klub ma obecnie 30,25 punktów, ale po sezonie straci 14 zdobytych pięć lat temu, gdy dotarł do 1/4 Ligi Konferencji. W tym roku 27,25 punktów zapewniło rozstawienie we wszystkich rundach eliminacyjnych.