Film „Syrenka Picassa” w reżyserii Janusza Zaorskiego, twórcy „Matki Królów”, będzie miał premierę 23 października. Scenariusz jest inspirowany historią syrenki, którą w 1948 roku na ścianie warszawskiego mieszkania narysował sławny hiszpański artysta. Filmowa opowieść łączy współczesność z przeszłością.

Główną bohaterką jest młoda kobieta, Mary, która kupuje mieszkanie ze słynnym malunkiem. Jej sąsiadem jest emerytowany malarz Stefan Radomski, który, jak się okazuje, miał swój udział w powstaniu dzieła. Akcja filmu cofa się o siedemdziesiąt parę lat, do czasów, gdy młody Radomski rysował portrety Stalina i kochał się w sąsiadce.

Obraz porusza kwestię komercjalizacji sztuki. Mary może dostać za swoje mieszkanie i półtora miliona złotych, ponieważ potencjalni kupcy liczą na zyski ze sprzedaży dzieła Picassa. Innym tematem jest pozycja jednostki w systemie socjalistycznym i kapitalistycznym, co ilustruje sytuacja zawodowa Mary, która pracuje w agencji PR-owej przechodzącej restrukturyzację.

Film jest również opowieścią o więzi międzypokoleniowej. Ukazuje przyjaźń między młodą menadżerką a starszym, nieco zgorzkniałym artystą, których połączyło rozczarowanie rzeczywistością.

Autorem scenariusza jest Roman Jarosz. Dla reżysera Janusza Zaorskiego, twórcy „Matki Królów” i „Piłkarskiego pokera”, jest to powrót do lżejszej formy po filmie „Syberiada” z 2013 roku.