Po czteroletnim remoncie Dom Tramwajarza przy ulicy Słowackiego 19/21 został ponownie otwarty. Podczas renowacji, która trwała dwa razy dłużej niż budowa obiektu w latach 1925-1927, odtworzono historyczne detale. Operator, Fundacja Pana Gara, zapowiedział program kulturalny na najbliższe miesiące.

W najbliższy weekend w Domu Tramwajarza odbędzie się Festiwal Wolnego Słowa, a za tydzień zaplanowano koncert Bartosza Knapińskiego w ramach projektu „Edward Wrotycz - Samotność wśród gwiazd”. W listopadzie w Sali Amarantowej zagrają Dominika Dobra oraz Kova & Sova, a w grudniu wystąpią Druhny i goście. Jak zapowiedział Szymon Konrad, prezes Fundacji Pana Gara, w tym roku organizatorzy stawiają na recitale i koncerty kameralne w celu przetestowania akustyki sali. Planowana jest także potańcówka dla seniorów.

Podczas wieczoru otwarcia Michał Jasiński z Fundacji Pana Gara wygłosił wykład o historii budynku. Powstał on jako odpowiedź na potrzeby mieszkaniowe pracowników Poznańskiej Kolei Elektrycznej w trudnych czasach po odzyskaniu niepodległości. Inicjatorem jego budowy i osobą, która wprowadziła przedsiębiorstwo w złoty okres, był Paweł Nestrypke, pierwszy polski dyrektor firmy. Jasiński, który pracuje nad książką na setną rocznicę powstania kompleksu, zwrócił uwagę na detale architektoniczne, takie jak płaskorzeźba pelikana.

Prelegent przedstawił też późniejsze losy obiektu. We wrześniu 1939 roku działalność Domu Tramwajarza została zawieszona, a w czasie wojny budynek pełnił funkcję siedziby NSDAP, co potwierdza odnalezione w berlińskim archiwum zdjęcie. Po wojnie w Domu Tramwajarza mieściła się Zakładowa Orkiestra Dęta MPK, odbywały się koncerty bigbitowe i występy gwiazd piosenki aktorskiej. W ostatnich dekadach operatorem obiektu były m.in. fundacja Pomost, Stowarzyszenie Jeżyczanie, Centrum Amarant i Estrada Poznańska.

Wieczór otwarcia uświetnił recital Michała Rukszy. Artysta wykonał utwory takie jak „Znów wędrujemy”, „Chciałem być” oraz autorską kompozycję „Czasy ponure, dbaj o kulturę”. Gościnnie wystąpiła z nim Dominika Dobro, z którą wspólnie wykonali kilka utworów przy akompaniamencie instrumentów smyczkowych.