Komisja Rady Miasta pozytywnie zaopiniowała projekty uchwał w sprawie planów zagospodarowania dla Naramowic i Piątkowa. W rejonie ulic Bielicowej i Rubież rozpocznie się praca nad nowym planem, który ma umożliwić budownictwo społeczne. Gorącą dyskusję wywołał projekt dla osiedla Batorego, zakładający budowę bloków w miejscu obecnego pasażu handlowego.

Projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu dla rejonu ulic Bielicowej i Rubież dotyczy terenu o powierzchni około 66 ha. Jego granice wyznaczają ulice Bielicowa, Rubież oraz tereny kolejowe. Obszar ten jest w większości niezabudowany, znajduje się tam m.in. Poznański Park Naukowo-Technologiczny i Rodzinne Ogrody Działkowe. O zmianę obowiązującego planu z 2015 roku wnioskowało Polskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, chcąc dopuszczenia dachów płaskich w zabudowie wielorodzinnej oraz obniżenia normatywu parkingowego z 1,5 na 0,7 stanowiska na lokal.

Drugi projekt, który uzyskał pozytywną opinię, to miejscowy plan dla obszaru „Osiedle Stefana Batorego - część północna”. Obejmuje on około 35,5 ha na Piątkowie, między ulicami Opieńskiego, Szeligowskiego i Umultowską. Projekt był wyłożony do publicznego wglądu od 5 do 26 czerwca 2026 roku, a 18 czerwca 2026 roku odbyła się dyskusja publiczna. Do 10 lipca 2026 roku wpłynęło 76 pism z 223 uwagami, w tym jedno pismo podpisane przez 3529 osób. Prezydent uwzględnił 7 zagadnień, 6 uwzględnił w części, a 35 odrzucił.

Plan ma na celu przekształcenie terenu z monofunkcyjnym obiektem handlowym w przestrzeń wielofunkcyjną z usługami i zielenią. Przewiduje powstanie dodatkowo około 480 mieszkań na obszarze, gdzie jest ich już ponad 3 tysiące. Projekt wzbudził sprzeciw części radnych i mieszkańców. Radna Sara Szynkowska vel Sęk złożyła poprawki dotyczące obniżenia wysokości budynków i zmiany normatywu parkingowego. Radny Adam Szabelski wyraził wątpliwości co do zabezpieczenia funkcji społecznych, zieleni i rozwiązań komunikacyjnych.

Przedstawiciele mieszkańców podkreślali, że zabudowa pasażu przy ul. Opieńskiego ograniczy dostęp do handlu i usług. Opowiadali się za modernizacją obiektu, a nie budową bloków, obawiając się zagęszczenia zabudowy i niewystarczającej liczby miejsc parkingowych. Z kolei przedstawiciele inwestora zapowiedzieli ulokowanie usług w parterach budynków, stworzenie terenów zielonych i rekreacyjnych oraz priorytet dla ruchu pieszego i rowerowego. Zaplanowano też ogólnodostępny parking na około 180 miejsc.

Radna Dorota Bonk-Hammermeister stwierdziła, że argumenty mieszkańców przeciwnych uchwaleniu planu jej nie przekonały. Zdaniem radnego Łukasza Mikuły głos społeczny przyniósł efekty w postaci wysokości zabudowy i miejsca na handel i usługi. Ostatecznie komisja nie przyjęła poprawek zgłoszonych przez klub PiS i zaopiniowała projekt planu miejscowego pozytywnie.