Policjant z Komisariatu w Puszczykowie, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył na ulicach Mosiny poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwość kobietę. Na widok funkcjonariusza zaczęła ona uciekać, a następnie próbując ukryć się w zaroślach, wpadła do zbiornika retencyjnego. Mundurowy bez chwili wahania ruszył jej na ratunek i wyciągnął tonącą z wody. Uratowana kobieta następnie została zatrzymana. Najbliższe 6 miesięcy spędzi w zakładzie karnym za wcześniej popełnione przestępstwo.
21 września policjant z Komisariatu Policji w Puszczykowie, w czasie wolnym od służby, spacerował ulicami Mosiny. W pewnym momencie jego uwagę zwróciła kobieta, której wizerunek wydał mu się znajomy. Mundurowy skojarzył, że jest to osoba poszukiwana przez organy ścigania.
Policjant powiadomił o tym będących w służbie funkcjonariuszy z Puszczykowa, którzy po otrzymaniu wiadomości natychmiast udali się we wskazane przez niego miejsce. Kobieta jednak zorientowała się, z kim ma do czynienia. Mimo że funkcjonariusz był w ubraniu cywilnym, rozpoznała go i rzuciła się do pieszej ucieczki. Policjant bez chwili namysłu ruszył za nią w pościg.
W trakcie ucieczki kobieta próbując zgubić policjanta, wbiegła w gęste zarośla. Funkcjonariusz, przedzierając się przez krzaki, na moment stracił ją z pola widzenia. Po chwili jednak ciszę przerwał kobiecy krzyk oraz wołanie o pomoc.
Gdy policjant dotarł na miejsce, okazało się, że uciekinierka wpadła do zbiornika retencyjnego i nie potrafiła o własnych siłach się z niego wydostać. Sytuacja zagrażała jej życiu i zdrowiu. Funkcjonariusz nie wahał się ani sekundy i natychmiast ruszył z pomocą. Chwycił kobietę i bezpiecznie wyciągnął ją z wody.
W tym czasie na miejsce dotarł zaalarmowany wcześniej patrol, który przejął wyciągniętą ze zbiornika 46-latkę. Po upewnieniu się, że kobieta nie wymaga natychmiastowej hospitalizacji, policjanci sprawdzili ją w policyjnych systemach informacyjnych. Tam potwierdziły się wcześniejsze przypuszczenia naszego kolegi.
Kobieta była poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości na podstawie nakazu doprowadzenia do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem pomimo orzeczonego zakazu sądowego. Najbliższe pół roku spędzi w zakładzie karnym.
sierż. Michał Wiśniowski


Wczytywanie komentarzy...